Lwów to kolebka polskiego harcerstwa, choć samo miasto nie leży już w granicach Rzeczypospolitej. Ale to właśnie tutaj pierwsze drużyny harcerskie zakładali Andrzej Małkowski i Olga Drahonowska. O udziale harcerstwa w walkach o Lwów w latach 1918-1919 pisze Mariusz Patelski.

Ze względu na wysokie walory moralne oraz zdyscyplinowanie, harcerkom często powierzano pilnowanie magazynów wojskowych z wszelkimi niezbędnymi dobrami, których zaczęło brakować w wygłodniałym, odciętym od świata mieście. Z powyższych powodów i nieprzypadkowo harcerce Helenie Łączkowskiej powierzono magazyn aprowizacyjny, w którym znajdowały się… zapasy koniaku używanego wówczas przy leczeniu grypy. 

To fragment artykułu Mariusza Patelskiego pt. Harcerze w walkach o Lwów i Małopolskę wschodnią [kliknij na tytuł, aby przeczytać całość]. Autor opisuje w nim udział harcerek i harcerzy, w tym również tzw. Orląt Lwowskich w walce o miasto:

Pośród szeregu pobojowisk lwowskich, które urosły do rangi symbolicznej, zwłaszcza jedno jest szczególnie związane z udziałem harcerzy. 3 XI 1918 r. garstka młodzieży, stanowiąca obsadę stacji radiotelegraficznej w Kozielnikach pod dow. kpt. Ludwika “Wiktora” Kopcia, stawiła opór przybyłemu z Czerniowiec doborowemu oddziałowi Ukraińskich Strzelców Siczowych, w sile ok. 600 żołnierzy (była to opisana powyżej stacja, do której harcerze dostarczyli benzynę). Walka trwała przez dwie godziny, a załoga polska poddała się dopiero po zupełnym wyczerpaniu amunicji. Opóźnienie natarcia Ukraińskiego na Lwów od strony południowej,  wynikłe z powodu walk o radiostację w Kozielnikach, miało duże znaczenie strategiczne dla przyszłych walk polsko-ukraińskich. Umożliwiło ono wojskom polskim, w samym Lwowie, opanowanie Dworca Głównego, punktu ważnego dla przyszłej odsieczy.

Szukasz pomysłów na pracę z drużyną w Roku Niepodległej? Wejdź w zakładkę Inspiracje i sprawdź pomysły na wędrówki, niepodległościowe ogniska i gawędy!